Nowe hobby – robienie makramy

Kurs językowy

Nowe hobby – robienie makramy

Od dwóch miesięcy siedzę w domu na zwolnieniu. W sumie od dnia kiedy złamałam nogę wysiadając z autobusu. Złamanie jest na tyle poważne, że po wyjęciu z gipsu czeka mnie jeszcze rehabilitacja, żeby noga odzyskała pełną sprawność. W ciągu tych dwóch miesięcy poznałam co to jest prawdziwa nuda. Wyjść nigdzie nie można bo ciężko się poruszać z nogą, która jest cała w hipisie. A w sumie ile czasu można spędzać przed telewizorem. Stwierdziłam, więc że muszę sobie znaleźć jakieś hobby.

Sznurek do makramy dla początkujących

najlepszy sznurek do makramyOstatnio mam dużo czasu, żeby przeglądać różne serwisy i blogi w internecie. Zauważyłam, że panuje obecnie trend na robienie makramy. Bardzo mi się podobają takie wyroby, już kiedyś myślałam czy nie zamówić sobie takiej makramy na doniczki. Teraz jednak siedząc w domu postanowiłam, że sama spróbuję ją wykonać. W internecie jest bardzo dużo porad jak zacząć, więc ten czas co muszę spędzić w domu wykorzystam na zajęcie się swoim nowym hobby. Jedyny problem jaki mam to wybór sznurka. Nie wiem jaki będzie najlepszy sznurek do makramy dla osoby takiej jak ja, która dopiero rozpoczyna swoją przygodę z pleceniem. Na różnych stronach są różne opinie. Chyba każdy ma jakiś swój typ i do niego się stosuje. Postanowiłam, że zamówię dwa rodzaje sznurka i zobaczę, który mi bardziej przypasuje. Najwidoczniej każdy ma swój najlepszy sznurek do makramy, więc sama muszę coś wybrać metodą prób i błędów. Strona na której dokonałam zamówienia ma na szczęście bardzo krótki czas realizacji. W ciągu 48 godzin sznurki powinny być u mnie. Już poprosiłam męża, żeby mi wydrukował schematy u siebie w pracy. Już nie mogę się doczekać aż spróbuję. Wiem, że plecenie makram nie jest prostym zadaniem. Trzeba do tego dużo cierpliwości i sprawności manualnej. Jednak mam nadzieję, że mi się uda. Kiedyś lubiłam takie rzeczy. Zajmowałam się między innymi wyszywaniem kanw za pomocą haftu krzyżykowego oraz robiłam na szydełku. Myślę, że w przypadku makram też się sprawdzę i już niedługo będę mogła się pochwalić efektem swoich prac. 

Sznurki do makramy przyszły. Okazuje się, że oba są bardzo dobrej jakości i bardzo fajnie się z nimi pracuje. Dobrze, że zamówiłam w dwóch innych kolorach. Od kilku dni ćwiczę różne rodzaje splotów. Niektóre z nich są łatwe, ale są też takie które wymagają naprawdę dużo cierpliwości. Na razie udoskonalę te najprostsze sploty, a później przejdę do tych trudniejszych. Mam nadzieję, że nie znudzi mi się za szybko to zajęcie. Jak na razie idzie mi świetnie i prę do przodu.